Balsamy kojące miejsca po depilacji

Mamy różne preferencje i potrzeby – także w kwestii depilacji. Pozbywać się niechcianych włosków możemy na wiele sposobów. Zawsze jednak warto przeanalizować wady i zalety dostępnych metod. Pewnie zastanawiacie się jak zadbać o skórę po zabiegach depilacji. Nie da się ukryć, że bez względu na to, czy wybierzemy wosk, maszynkę czy depilację laserową nasza skóra ulega podrażnieniu. Każdej z nas bliskie jest uczucie pieczenia, suchości i zaczerwienienia skóry.

Aby na wiele lat cieszyć się efektami, musimy pamiętać o odpowiednim nawilżeniu. Warto stosować balsamy i kremy łagodzące podrażnienia lub działające przeciwzapalnie, ale tylko takie, które faktycznie działają.

W naszym salonie rekomendujemy zastosowanie najnowocześniejszego na rynku balsamu, z bogatą formułą składników kojących.

pielęgnacja

W składzie znajdziecie kwas hialuronowy, czyli związek, który wiąże wodę w skórze właściwej. Dokładnie jest składnikiem macierzy międzykomórkowej skóry właściwej. Jedna cząsteczka kwasu hialuronowego jest w stanie związać aż 250 cząsteczek wody. Technolodzy dołożyli wszelkich starań i produkt zawiera aż potrójną jego dawkę tj. kwasów małocząsteczkowych SLMW i LMW oraz kwasu HMW dla optymalnego i najlepszego nawilżenia skóry. Skóra ponadto odzyska swój naturalny kolor oraz pierwotną jędrność. Jeśli balsam zastosujemy także na twarz/szyję, jako przyjemny efekt zauważymy także zanik drobnych zmarszczek.

W składzie kremu znajdziecie kompleks silnie łagodzących składników w tym: prowitaminy B5 i alantoiny. Pantenol, czyli inaczej prowitamina B5, z punktu widzenia chemii jest alkoholem występującym naturalnie w skórze, włosach oraz paznokciach. Pełni bardzo ważną rolę w procesach metabolicznych, przemianach energetycznych cukrów i tłuszczów. Prowitamina dzięki swojej małej cząsteczce łatwo penetruje w głąb skóry, działa leczniczo i łagodząco na wszelkiego rodzaju podrażnienia skóry oraz zaczerwienienia. Dzięki wyjątkowym właściwościom bardzo często stosowana jest do preparatów po opalaniu, kiedy skóra potrzebuje złagodzenia i ukojenia po dawce promieni UV. Dodatkowo zmniejsza tzw. transempidermalną utratę wody i nawilża skórę, pozostawiając ją miękką i elastyczną. Skutecznie stymuluje podziały komórkowe, dzięki tej właściwości działa regenerująco i jest to szczególnie ważne przy poparzeniach, drobnych uszkodzeniach skóry oraz leczeniu blizn. Poprawia barierę lipidową naskórka, jest substancją filmotwórczą. Aktywizuje podziały komórek naskórka i skóry właściwej – fibroblastów. Stymuluje wzrost i odnowę komórek. Przyspiesza syntezę białek i lipidów. Jest surowcem kosmetycznym niekomedogennym, czyli nie powoduje powstania zaskórników na skórze. Wykazuje działanie antybakteryjne i konserwujące.

Alantoina także ma za zadanie nawilżać przesuszoną skórę i koić wywołany tym dyskomfort. Ma bardzo silne działanie regeneracyjne (zmniejsza liczne zaczerwienienia, łagodzi pieczenie, pobudza produkcję komórek) oraz przeciwzapalne. Dzięki zastosowaniu alantoiny naskórek staje się bardziej gładki i miękki. Substancja ta jest świetnym rozwiązaniem na świąd.

Dodatkowo produkt zawiera masło shea wraz z olejem ze słodkich migdałów, które ma działanie silnie natłuszczające oraz wzmacniające naturalną barierę ochronną skóry. To składniki, które idealnie uzupełnią braki lipidów w naszej skórze, wzmocnią jej naturalną barierę ochronną o każdej porze roku. W balsamie został zawarty także ekstrakt z aloesu oraz lnu, które silnie łagodzą podrażnienia.

Pewnie zadajecie sobie pytanie – czemu ten produkt jest najlepszy?

depilacja laserowa łódź

Wyjaśnimy to najlepiej, pokazując, jak dużo „chemii” jest w kosmetykach konkurencji.

• Parafina – stosowana jest między innymi do wyrobu świec, past połyskowych, zagęszczania olejów smarowych, konserwacji serów oraz jako materiał izolacyjny, a parafina ciekła do celów kosmetycznych i farmaceutycznych (m.in. jako środek przeczyszczający). Używa się jej także do bezpiecznego przechowywania metali alkalicznych (sodu, potasu itp.). Ze względu na wysokie ciepło topnienia jest czasem używana w akumulatorach ciepła.

• EDTA– to skrót od angielskiej nazwy EthyleneDiamineTetraacetic kwasu etylenodiaminotetraoctowego (C10H16N2O8), inaczej nazywanego kwasem wersetowym. Jest to substancja pochodzenia syntetycznego. EDTA często bywa zanieczyszczony. Działa kancerogennie.

• Parabeny – nic innego jak konserwanty. Dzięki nim krem może stać pół roku na półce w łazience i nie popsuć się. Parabeny skrywają się pod hasłami: methylparaben, ethylparaben, butylparaben. Od wielu lat naukowcy zajmują się badaniem ich szkodliwości i niestety nie mają dla nas dobrych wieści. Parabeny są przede wszystkim silnie alergizujące, po dłuższym stosowaniu uwrażliwiają skórę na działanie czynników zewnętrznych. Istnieje także podejrzenie, że mogą być rakotwórcze.

• Silikony – zwane olejami silikonowymi. Jeśli są, w składzie kosmetyku znajdziecie następujące hasła: dimethicone, dimethiconol cyclopentasiloxane, cyclohexasiloxane, lauryl methicone copolyol. Dodaje się je dla lepszej konsystencji. Udowodniono, że skóra nie potrafi ich wydalać, więc nie do końca wiadomo co się stanie po dłuższym okresie używania

• PEG/PPG – za tymi niewinnymi skrótami czai się prawdziwe niebezpieczeństwo. PEG to inaczej glikole polietylenowe, PPG glikole polipropylenowe. Oba związki są całkowicie sztucznie wytworzone. Pomagają kremom nawilżającym lepiej się rozsmarowywać i mieć lepszą konsystencję. Niestety przy okazji mocno rozpulchniają skórę, osłabiają barierę lipidową, uszkadzają strukturę komórek. Nieodwracalnie! Uznawane są za rakotwórcze.

• Lanolina – substancja natłuszczająca zaliczana do wosków o pochodzeniu zwierzęcym. Uzyskiwana jest z substancji wytwarzanej przez gruczoły łojowe pokrywające wełnę owczą. Występuje w postaci biało-żółtego tłuszczu stałego o charakterystycznym zapachu. Najczęściej występuje w maściach i kremach nawilżających, a niestety może powodować podrażnienia i alergię skórną. Zmiany alergiczne objawiają się przede wszystkim długotrwale występującymi wypryskami. W skrajnych przypadkach u osób wrażliwych może powodować atopowe zapalenie skóry.

Całkowicie naturalne substancje lecznicze

depilacja łódź

W produkcie polecanym przez nas nie znajdziecie ani jednego zakazanego produktu – bazą są naturalne, silnie nawilżające i bezpieczne substancje.
Oprócz używania produktów nawilżających warto sięgnąć po sprawdzone domowe metody, które pozwolą zmniejszyć zaczerwienienie i podrażnienie skóry.

Ryzyko powstania krostek zmniejszymy dzięki witaminom A, E i C. Zachęcamy zaopatrzenie się w maść bogatą w te witaminy lub zakup ampułki z witaminą E, którą rozgnieciemy i wmasujemy skórę. Kolejnym domowym sposobem na podrażnioną skórę jest używanie talku. Okazuje się, że jest on pomocny nie tylko w przypadku pielęgnacji skóry niemowląt, ale także wśród dorosłych o skórze wrażliwej i skłonnej do uczuleń.

Podsumowując niezależnie od tego, czy wybierzesz maszynkę, czy depilację laserową nawilżanie skóry to podstawowy zabieg pielęgnacyjny. W dzisiejszych czasach niestety nasza skóra mocno od nas „obrywa” – kawa, stres, ciągły pęd. Pamiętajmy, że jeśli zadbamy o nią i zainwestujemy w dobry kosmetyk nawilżający oraz o regularność stosowania (tj. nakładanie balsamu po każdej kąpieli, rano i wieczorem) nasza skóra odwdzięczy się nam gładkością, jędrnością i pięknym wyglądem.

Zachowajmy zdrowy rozsądek – zadbajmy o nawilżenie, dając skórze czas na odpoczynek.